środa, 9 marca 2011

Mrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!



ze sobą
porozumiewam się mrużąc oczy. czy to
nie oczywiste? powieki przymarzające do ciemnych mrowisk.
to dlatego śpię z otwartymi oczyma i zrywam morwy 
tylko w snach gdzie mrok
nie wydaje złowrogich pomruków. to czy
witraż zaciemnia się na lewą czy na prawą stronę 
przestaje mieć znacznie. mój nieczytelny autoportret
wyemigrował tuż obok. na zmurszały mur. 
ze sobą
dogaduję się gdzieś około poranka.
transformacja w kota przebiegła pomyślnie.

na kilka dni zwijam się w pytajnik

i będę 
sobie
mruczał
mruczał

kto mi zabroni?

wtorek, 8 marca 2011

światłowody to moja skóra na szczudłach



światłowody w powodzi świateł. srebrne tasiemce 
i atłasowe styki słów. 
ten szmer. kable 
brzęczą 
śpiewają 
przeklinają. 
zdigitalizowane owady wyruszyły na wojnę.

e-weltschmerz! e-weltschmerz!

kwanty opadają w próżnię.
nie umiem być „on”.
nie umiem być „off”. jestem ekskomunikowany.

w szczelinach 
między zerami i jedynkami 
dotknę twych ust
rozchylonych

dotknę ich już.



światłowody to moja skóra na szczudłach.

sobota, 5 lutego 2011

Sztuka surfingu

Eksperyment poezji filmowej, czy videowiersza w toku. Być może nadeszły czasy Youtube-Tomików-Poezji. Ta forma zaskoczyła mnie samego i nie wiem w jakim kierunku dalej będę to rozwijał. Na razie to całkiem ciekawa przygoda poetycko-filmowa. Zapraszam do degustacji :)



wtorek, 1 lutego 2011

Cienie











Zawsze chciałem pisać taką poezję, która byłaby ściśle związana z obrazem i dźwiękiem. 
Tak oto zrodził się pomysł POEZJI FILMOWEJ. 
Na razie wrzucam miniaturki. Projekt poezji filmowej będzie rozwijany. Myślę o rodzaju tomiku multimedialnego, który będzie "wydany" w internecie właśnie w postaci miniatur filmowych.


Alchemy Of Poetry