piątek, 13 stycznia 2012

w owalnym nimbie symbiozy przestrzeń dla mnie
i tego CAŁKIEM INNEGO nie ma klaustrofobii
membrana bliskości przepuszcza jasność w dwie strony

czwartek, 12 stycznia 2012


aniołowie nasłuchują melodii
spirali zamkniętych nieskończoności




ciało ludzkie jest wysublimowanym skafandrem duszy
wrzuconej w bardzo przekonujacą lecz ostatecznie pozorną
przestrzeń Nieobecności Boga





kwanty to sposób na nieprzedawkowanie rzeczywistości
lub tego, co za nią uchodzi
kwanty dają opowieść
skok? na huśtawce? czy samobójstwo?
dowiesz się tego dzięki kolejnej paczuszce kwantów
dlaczego ludzi bardziej fascynuje odpowiedź na pytanie “jak?”
niż “dlaczego”? - moja pierwsza teoria na ten temat brzmi tak: ludzie wolą odpowiedź, którą sami stworzą (wybiorą z wielkiej zupy kwantowej), niż zwrócą się do Tego, który dał im ten wybór i Jest Cały Odpowiedzią na pytanie “dlaczego?”
hipoteza łaski przy ich pojmowaniu kreatywności jest nie do przyjęcia, nie wiedzą, że ona swą potęgą obejmuje WSZYSTKO - poszukiwania, wybory - tj. odpowiedzi na pytanie “jak?” oraz odpowiedź na pytanie “dlaczego?” - Czy nie widzicie tego, że jedno od drugiego jest zależne? Między jednym a drugim toczy się nieustanny dialog i pojedynek o duszę? Naprawdę tego nie widzicie?

wtorek, 10 stycznia 2012


deszczowa glazura wtorków
oraz pięciolinie zmysłów ciszą potargane
krew papużki i kłoda przeistoczenia
miło mi poznać


dosypują do źrenic
uczuciowy arszenik
od tego się nie umiera
co najwyżej wyskakuje filozoficzny pryszcz


na szczęście mija moda
na kalambury obłąkanych poetów
oraz rymy nadwrażliwych buldożerów
loop żyje własnym życiem [w uszach]


w przekątnej optyce grosika
zgrzytają generatory celów
komu obrożę karłów? komu?


ostrokątne niebezpieczeństwo
w królestwie niewidocznych przecinków
Zawsze podziwiałem Marie Curie. czesała
jadowite promienie tak
jakby gładziła włosy aniołów.